Trasa wyścigu

Trasa wyścigu rozpoczyna się i kończy na torze Pixers Ring – 1,5km krętego przygotowanego na potrzeby driftu zamkniętego asfaltowego odcinka.

Żrodło Zdjęcia Pixers Ring

Parking przed Torem Pixers Ring fot Bartosz Kasprzyk

Start pilotowany przez dwa pojazdy Policji stanowiące „filtr” i „pilota” wyścigu. Z toru do początku pętli prowadzi prosta po płytach betonowych Po 300m z betonowych sfrezowanych  płyt skręcamy w prawo na gładki nowy asfalt drogi gminnej – tu zaczyna się start ostry wyścigu.  Po przejechaniu kolejnych 800m dojeżdżamy do początku pętli, którą rozpoczynamy skręcając na nią w lewo. W pierwszej miejscowości – Różyńcu – mamy dość szybki długi zjazd. Po zjeździe  kilometrowa hopka.

Po finiszu miejsca 2,3 Dog’s Head 1 Hopka za kolarzami finisz był na „szczycie”Fot. Mariusz Ryż

Był to decydujący o wynikach pierwszych ustawek podjazd. Wjeżdżamy do miejscowości Krzyżowa. Trasa wiedzie  w dół przez całą miejscowość. Za Krzyżową przez las do Gromadki prowadzi malowniczy odcinek z charakterystycznymi małymi hopkami.

hopki między Krzyżowa a Gromadką Dog’s Head 1 fot Mariusz Ryż

Przed samą Gromadką dwa ostre 90-stopniowe zakręty. Od tego miejsca rozpoczyna się płaska jak stół część trasy. Za Gromadką po około 5 km dojeżdżamy do sekcji brukowej. Przed samym brukiem znajduje się niestrzeżony jednotorowy przejazd kolejowy. Za sektorem idealny asfalt wiedzie do Pasternika

Idealne assfalty na nosie Dog’s Head Wyselekcjonowana grupa idzie gazem fot. MAriusz Ryż

. Nos głowy psa wyznacza zakręt  w prawo i zjazd  z drogi Bolesławiec-Chocianów. Jesteśmy  w Przemkowskim Parku Krajobrazowym. Dokoła piękny las a tu właśnie idzie gaz 😉 . Za zakrętem lekko wyczuwalny 1 stopień nachylenia drogi w kierunku jazdy. Zbliżamy się do miejscowości Nowa Kuźnia –  kilka zakrętów i trasa wyścigu zbliża się do drugiego i ostatniego przejazdu kolejowego na pętli. Droga do Modłej podobnie jak odcinek Gromadka-Wierzbowa, wystawiona jest na boczne wiatry, szansa na ranty. W miejscowości Modła ostry zakręt  w prawo i prosta do Gromadki. Ponad 2 kilometry prostej kończy ostry zakręt  w lewo. Po 200 metrach rozpoczyna się 2,5 % podjazd o długości nieco ponad 2 km. Otoczenie tego podjazdu to kolejny piękny las na trasie.

Podjazd za gromadką prawie jak Świeradów 😉 for. Mariusz Ryż

Przypomina on nieco las przy podjeździe  ze Świeradowa  w kierunku na Szklarską, tylko procenty podjazdu są  jak  w Radlerze… Zjazd i kolejna hopka  w kierunku Różyńca kończą pętlę. Ta część trasy to łącznie 3 dłuższe lub krótsze hopki. Przy okrążeniu finiszowym skręcamy  w lewo  w kierunku toru Pixers Ring. Finisz oczywiście na torze po prawie pełnym jego okrążeniu.

Historia odkrycia Pętli Dog’s Head Predator.

Pętlę odkryłem szukając fajnej, płaskiej i mało uczęszczanej przez samochody trasy w okolicach Bolesławca. Zazwyczaj większość jeździła krótszą jej wersję bez tytułowej głowy psa. Przyczyna był nieciekawy stan asfaltów. Po wyremontowaniu nawierzchni asfaltowej na całej trasie otworzyła się świetna trasa. Jej kształt przypomina głowę Cocker Spaniela. Pierwszy przejazd trasy prowadził  w kierunku odwrotnym do tego który znamy z Dog’s Head Predator.